• Wpisów: 1588
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 3 godziny temu
  • Licznik odwiedzin: 188 410 / 2092 dni
 
jackpuchacz
 
Tigram Ingrow: Znowu mi strzeliło coś w kolanie. Nie no,  mi to już się tylko do grobu kłaść. Serce wali,  wróciły problemy z łapaniem oddechu i jeszcze kolano.  Aż śmiać sie chce :D
Tyle dobrego, że we wtorek mam lekarza. To może i dobrze, że kolano się zbuntowało? Przynajmniej nie pójdę z niczym :D
A tak na serio to stwierdzam, że jak lykalam Collagen to było lepiej.
A co do serca i całej tej reszty - nie dzieje się nic do czego bym nie przywykła. Na studiach miałam to samo. Obstawiam, że niedługo na stałe zameldują się poranne mdłości do kompletu. Na stałe,  bo sporadyczne już się pojawiły. Ale nie żebym się tym przejmowała. Waga, rodzina,  praca - to po prostu stres. Mi niestety zawsze coś jest, zawsze cos dolega, a badania (a robię je często, mama pielęgniarka) nigdy nic nie wykazują. Muszę się zrelaksować i przejdzie :)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

 
  •  
     
    Nie ma to jak człowiek chce nad sobą popracować a własny organizm przeciwko nam xD

    Jesli lubisz książki na temat odżywiania i zdrowia ludzkiego to gorąco polecam książkę Boski Lekarz. <3

    Jeśli chodzi o temat dyskusji to wygląda to mniej więcej tak: staram się przeczytać każdy wpis dziewczyn które dodają. Niektóre (tak jak Ty) dodają po kilka dziennie. I weź teraz wracaj po 20 wpisów i przechodź przez to jeszcze raz. Nie chcę odpowiedzi w komentarzach u siebie z powodów egoistycznych ("bo więcej lajków"), tylko po prostu jest to łatwiejsze. Buziaki