• Wpisów: 1728
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 07:10
  • Licznik odwiedzin: 189 961 / 2118 dni
 
jackpuchacz
 
Tigram Ingrow: O dobry borze liściasty... Ale się dorżnęłam dzisiaj na treningu. O ile jeszcze deska bokiem  z pogłębianiem lub utrzymaniem w górze nie była czymś,  z czym nie mogłam sobie poradzić, o tyle deska na łokciu jednej ręki i skrętami z drugą ręką wyciągniętą nieco mnie dobiła. I piekielna ilość spięć. Nie pamiętam kiedy ostatnio było ich aż tyle.  Normalnie wymiękam.  Jutro przerwa. Wyglądam jej jak kania dżdżu.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.